WITAMY W SKLEPIE INTERNETOWYM MUCHA AUTO

Kontakt telefoniczny: (32) 325 00 17

Godziny otwarcia: poniedziałek - piątek: 8.00 - 18.00

Cart

Opel Insignia II

Dużymi krokami zbliżamy się do premiery kolejnego nowego modelu Opla. W 2017 roku firma ma wprowadzić do sprzedaży drugą generację swojej flagowej limuzyny. Opel Insignia II ma posiadać jeszcze bardziej sportową sylwetkę, a jego pierwsza oficjalna prezentacja odbędzie się już pod koniec tego roku.

Pierwszy model samochodu Opel Insignia pojawił się na rynku w 2008 roku. Spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem ze strony konsumentów i ekspertów motoryzacyjnych, a jego ogromna popularność pozwoliła mu zadomowić się w salonach aż na 9 lat.

opelCzym nowy projekt samochodu będzie różnił się od swojego poprzednika? Na pewno swoim wymiarami – długość pojazdu według obecnych planów ma zostać zwiększona o 15 cm, a rozstaw kół wzrośnie o 10 cm. Podobnie jak nowa generacja Astry, kolejna Insignia będzie również znacznie lżejsza. Szacuje się, ze druga generacja tego modelu będzie ważyła o 200 kilogramów mniej od poprzedniej wersji. Opel podkreśla, że powiększeniu ulegnie na pewno pojemność bagażnika, lecz w tym momencie firma nie podaje jeszcze konkretnych wartości takiej ekspansji przestrzennej. Sylwetka nowego modelu stanie się bardziej opływowa i będzie przypominała sportowe coupe. Optycznie Opel Insignia II będzie bardzo zbliżony do prototypu Monza Concept zaprezentowanego przez producenta przed kilkoma laty. Zdecydowaną zmianę można zauważyć w przypadku przednich reflektorów, które są mniejsze niż w pierwszym modelu. Równocześnie pomniejszone zostaną także światła tylne samochodu. Kierowcy na pewno będą mogli liczyć na reflektory z technologią Matrix LED.

Opel Insignia II będzie większy, a jednak lżejszy. Dzięki licznym ultranowoczesnym systemom zapewni kierowcom nowy poziom komfortu oraz funkcjonalności. Rok po oficjalnej premierze rynkowej przedstawiona zostanie również wersja OPC, która z pewnością zainteresuje wielu konsumentów zorientowanych na sportowy tryb jazdy.

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz